|
Mędrcy świata, monarchowie, Gdzie spiesznie dążycie? Powiedzcie nam trzej królowie, Chcecie widzieć Dziecię? Ono w żłobie nie ma tronu I berła nie dzierży, A proroctwo Jego zgonu Już się w świecie szerzy. Mędrcy świata, złość okrutna Dziecię prześladuje Wieść to straszna, wieść to smutna Herod spisek knuje. Nic monarchów nie odstrasza Ku Betlejem spieszą, Gwiazda Zbawcę im ogłasza, Nadzieją się cieszą. Przed Maryją stają społem, Niosą Panu dary. Przed Jezusem biją czołem, Składają ofiary. Trzykroć szczęśliwi królowie, Któż wam nie zazdrości? Cóż my damy, kto nam powie, Pałając z miłości? Tak, jak każą nam kapłani, Damy dar troisty: Modły, pracę niosąc w dani, I żar serca czysty. To kadzidło, mirrę, złoto Niesiem, Jezu szczerze, Co dajemy Ci z ochotą, Od nas przyjm w ofierze. |
|
1.Ciemna nocy, niepojęta, drzewo co na mrozie pękasz, pomużcie mnie, umęczonej Wędrować w dalekie świata strony. 2. O Józefie ty mnie wspomóz, byśmy doszli gdzie do domu, juz ból mnie ciala przeszywa A gdzie ja będę rodziła. Ref: Ani łyżki, ani miski, ani deski do kołyski Ani płatka, ani szmatka, co ja poczne biedna matka. Ref: Lisy po śniegu rysują, wilki z boru nawołują a gdzie ja samotna w tej drodze Bożego Syna urodze.(x2) 3.Już nie moge, płakać z żalu już mnie stopy ogniem palą A to jeszcze taka droga Ani domu, ani ognia |
|
1. Cicho wszędzie, śpi świat cały twardym snem ujęty, I na niebie gwiazdy grały hymn dla Boga święty, Tylko ogień w polu bucha, przy nim trzódka drżała, Gra żałośnie zawierucha, czeladka czuwała 2. A tam niebo wciąż się pali, już łuna na ziemi, Wtem anieli całkiem biali staną między nimi, Ej nie bójcie się kochani, złego nie zrobimy, My do Boga wam posłani, błogą wieść głosimy 3. Oto tam w stajence lichej, Bóg się dla was rodzi, Józef stoi przy Panience i Jej dolę słodzi, Znikły z nieba czarne chmury, znój wam zniknie z czoła, Tak śpiewają święte chóry, czeladka wesoła 4. Z pastuszkami i my łączmy naszych serc ofiary, Wiara, miłość i nadzieja, to są nasze dary, Przyjm je, przyjm je, Jezu drogi, Twoje proszą dzieci, Niech na ziemi znikną trwogi, błogi dzień zaświeci |
|
Cicha polana blaskiem zalana księżyca zza śnieżnych grani, tu uklękniemy, dłonie wzniesiemy do Ciebie, Tatrzańska Pani. Po tych ścieżynach, po tych dolinach wędrował tu Pasterz Biały, wśród gór milczenia, pełen skupienia wyznawał, że Twój jest cały. W Twoich ramionach słodko uśpiona Dziecina-Zbawiciel ludzi. Zmilkła wichura i cisza w górach, aby Dziecięcia nie zbudzić. My z plecakami i my z nartami przyszliśmy do Niego z dolin, by zesłał pokój u progu roku nam – ludziom dobrej woli. Z szumu smreczyny, z kosodrzewiny płyną dziś tony kolędy. Niech płatki śniegu W srebrzystym biegu Po górach niosą je wszędy. Pani Tatrzańska, Matko Niebiańska ochraniaj nas podczas drogi, byśmy wrócili i nie zbłądzili przez ciemny las i mróz srogi ! |
Strona 1 z 17
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>| Przynoszę Tobie Babciu kwiatuszki tęczowe, abyś miała gładkie życie i spokojna głowę. |
Nasz serwis oferuje najlepsze i najlepsze życzenia poważne i oficjalne, miłosne i słodkie wierszyki, gotowe - smutne i śmieszne wiersze, oraz najpiękniejsze i fajne sms.
| Wielu chwil radości, aby każdy dzień był dla Ciebie przygodą i powodem do dumy. Z całego serca życzy.... |